Tańsze loty, brak korków na drogach, większa dostępność noclegów – to tylko niektóre z zalet podróżowania poza sezonem. Czy warto planować urlop w lipcu i sierpniu?

Podróżowanie w sezonie wakacyjnym ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony letnie dni są długie i ciepłe, z drugiej – w wielu miejscach panuje tłok, a ceny noclegów i przelotów są najwyższe.

W lipcu i sierpniu trudno jest znaleźć wolne miejsce na plaży, w hotelu ciężko jest zarezerwować pokój tydzień przed wyjazdem. Wakacje to też czas gdy ceny biletów lotniczych są najwyższe, a restauracje, parkingi i drogi – pełne turystów. Nie każdemu odpowiada taki sposób spędzania urlopu. Wiele osób decyduje się na wyjazd poza sezonem, a w święta, majówki i latem omija nadmorskie kurorty i górskie miejscowości szerokim łukiem.

Jakie są zalety i wady podróżowania poza sezonem?

„Zawsze podróżuję z mężem w maju i wrześniu. Za cenę jednego urlopu w szczycie sezonu mamy dwa urlopy w pięknych miejscach. Pogoda zawsze dopisuje” – przekonuje Anna, zwolenniczka urlopów poza sezonem.

Para zwiedzająca nadmorskie miasto

Podobnego zdania jest internauta Łukasz. „Co za luksus! Parkujesz gdzie chcesz, a jeśli lecisz samolotem – bez problemu wynajmujesz samochód na miejscu i zostawiasz go tam, gdzie ci wygodnie. W restauracjach i sklepach ludzi jest niewiele, nie ma tłoku i wrzasku”.

Na urlop poza sezonem decydują się często single, pary bezdzietne i rodzice chcący odpocząć we dwoje. Do wyjazdu skłania ich m.in. brak tłumu, kolejek do baru, brak konieczności wczesnego rezerwowania leżaków, gorączkowego poszukiwania wolnego stolika w restauracji. Urlop poza miesiącami wakacyjnymi oznacza też mniejsze kolejki do obiektów zabytkowych i innych atrakcji regionu. Mniejsze natężenie ruchu panuje też wtedy na drogach dojazdowych i parkingach. A chłodniejsze miesiące świetnie nadają się na wycieczki objazdowe. Zwiedzając miasta nie męczy nas bowiem gorące powietrze i upalne słońce.

Ceny, które spadają poza sezonem sprawiają, że budżet ten można wykorzystać na dłuższy pobyt, zakwaterowanie w lepszym hotelu czy podróż, której cena w sezonie jest dwukrotnie wyższa. Wyjazd po miesiącach wakacyjnych sprawia też, że można oderwać się od jesiennej pogody wybierając się do ciepłych, tropikalnych krajów.

Pamiętajmy jednak, że poza sezonem niektóre usługi oferowane przez hotele mogą działać w ograniczonym zakresie. Może być mniej polskojęzycznych animacji, mogą nie być organizowane w tym czasie atrakcje dla dzieci. Poza sezonem część obiektów zmienia też swoje godziny otwarcia. Przed zwiedzaniem warto więc dowiedzieć się, w jakich godzinach działają konkretne muzea i inne atrakcje.